Polacy bardzo lubią podróżować po Europie. Ostatnio dużą popularnością cieszą się również wyjazdy do Holandii. Czemu? oczywiście dlatego, że kraj tan jest krajem dużej swobody. Najczęściej główną przyczyną wyjazdu do Holandii jest oczywiście możliwość spróbowania narkotyków w specjalnych kawiarniach. Jednak ostatnia przygoda Polaków, którzy zdecydowali się na taką podróż nie była zbyt przyjemna. Okazało się, że busem do Holandii, oprócz turystów, były również przewożone narkotyki, które miały zostać rozprowadzone w kraju tulipanów. Problem polegał na czasie podróży oraz na traktowaniu ludzi, którzy znajdowali się w busie. Przypuszczano, że narkotyki przemycało więcej niż jedna osoba.

fot.http://www.jocgroup.com/new/
Wywiady i dochodzenia
Strażnicy celni zmuszeni byli do przesłuchania każdej osoby, która jechała busem do Holandii. Najprawdopodobniej busem jechały dwie osoby, które zamieszane były z narkotykami, które znajdowały się w busie. Niestety turyści musieli pozostać na granicy prawie dwa dni. Dodatkowo nie mogą powiedzieć nic dobrego o straży celnej, która traktowała ich w sposób pozostawiający wiele do życzenia. Przyjemny wyjazd do kraju swobód zamienił się w dochodzenia. Każdy turysta patrzył na siebie podejrzliwie, chcąc aby przyznał się ktokolwiek. Każdy pragnął, by ta sytuacja się już zakończyła. Jednak straż celna musiała wywiązać się ze swoich obowiązków.
W tym przypadku busy do holandii stały się nie tylko tanim transportem dla turystów, ale również dla narkotyków oraz ich przemytników. Niestety, ale ucierpieli na tym zwykli turyści.






