Wydawałoby się, że dwie wymienione w tytule tego artykułu nazwy nie mają ze sobą nic wspólnego. Tymczasem, dzisiejszy fracht morski i ogólniej, spedycja morska, mają z wyprawami handlowymi kolumba bardzo wiele wspólnego. To właśnie od tego znamienitego odkrywcy i jego poprzedników, rozpoczyna się datowanie zjawiska nazywanego handlem morskim, na którym dziś opiera się duża część handlu światowego.
Co zapoczątkował Kolumb?

fot. cgprimorje.com
Krzysztof Kolumb wyruszając w XV wieku na wyprawę, która skończyła się w 1410 roku odkryciem Ameryki, wcale nie miał zamiaru być wielkim odkrywcom, a genialnym kupcem. Jego pierwotnym założeniem było odnalezienie drogi morskiej do Indii, która była jednym z najważniejszych partnerów handlowych ówczesnego świata. Kolumb przyjął odmienną od innych żeglarzy koncepcję udania się drogą morską do Indii – wierzył w to, że Ziemia jest okrągła, więc wypływając na wprost z Portugalii w końcu trafi się do Indii. Jego założenia były słuszne, choć nie przewidział on, że w drodze na wprost natchnie się na nowy kontynent – Amerykę, którą w następstwie tego odkryje. Krzysztof Kolumb ustanowił w czasie tek wyprawy istnienie spedycji morskiej, której ważnym elementem jest fracht morski (opłata wnoszona we wszystkich portach, do których Kolumb zawijał, a obliczana jako swoisty podatek od transportu morskiego). Dzisiaj, opłaty z tytułu frachtu morskiego określają popularność morskiej drogi handlowej i ekonomiczności takiego rozwiązania logistycznego.
Pozornie, wyprawy Kolumba nic nie łączy z opłata znaną jako fracht morski, lecz gdy bliżej się temu przyjrzeć, można zauważyć, że to właśnie Kolumb zapoczątkował intensywny rozwój spedycji morskiej.






