Elektryk, hydraulik… to zawody, które niestety kojarzą się z filmami pornograficznymi. Standardowa historia: do mieszkania przychodzi mężczyzna, który jest usosobieniem wszystkeigo, co męskie – może nawet być brudny i spocony. Ona – samotna pani domu w szlafroku lub dziwnym przypadkiem w seksownej bieliźnie otwiera mu drzwi i bezradnie pokazuje nieszczelne rury czy inne usterki domowe. On wkracza do akcji, lecz zerka na kobietę, która wyraźnie ma na niego chętkę. I tak dochodzi do romansu…
Elektryk erotoman
Prawdziwy elektryk nie musi emanować taką męskośćią, Łódź udownodniła jednak, że w każdym micie jest ziarno prawdy. Łódzki elektryk okazał się erotomane, który faktycznie pary razy trafil na samotne panie w domu i zamiasy pomocy przy elektryczności, chciał im pomóc seksualnie… Jedna z pań, która nie dała się napastować i zaciągnąć do sypialni zadzwoniła ukradkiem po policję.

Frywolne wolne zawody…
Sprawa wyszła na jaw, a nieszczęsny elektryk zostanie ukarany. Cała historia stała się również okazją do dyskusji na temat wolnych zawodów – panów remontowców czy elektryków właśnie, którzy często nie przestrzegają zasad BHP czy jakiejkolwiek zawodowej przyzwoitości. Budowlaniec musi się napić, a pan „fachowiec”, wiadomo, może przyjść na kacu dwa dni później, bo przecież mu wolno i nikt go nie sprawdzi. Elektryk z Łodzi również nadużył swoich praw, ponieważ gdy wchodził do mieszkań, zbyt szybko przelamywał barierę z jego właścicielkami….
Fachowców coraz mniej, dlatego ci pozwalają sobie na coraz więcej, elektryk łódź jest dodowem na to jak "pracują" elektrycy, którzy przychodzą do domów.






